Posty

Wyświetlam posty z etykietą filmy/książki/anime

Studio Ghibli i pan Hayao Miyazaki

Obraz
Studio Ghibli   – japońskie studio animacyjne powstałe w 1985 roku z siedzibą w Koganei (prefektura Tokio). Studio Ghibli zostało założone przez Hayao Miyazakiego, Isao Takahatę i producenta Toshio Suzukiego, po sukcesie pełnometrażowego filmu Nausicaä z Doliny Wiatru , powstałego rok wcześniej. Pierwszym filmem zrealizowanym w ramach studia Ghibli była Laputa – podniebny zamek z 1986 roku. Nazwa Ghibli nawiązuje do arabskiej nazwy sirocco, oznaczającego wiatr ze wschodu w kierunku Mekki. Zdaniem twórców ten wiatr miał stanowić metaforę zmian, jakie zajdą za ich sprawą w filmie animowanym. Jednym z założycieli studia jest pan Hayao Miyazaki- urodzony 5.stycznia 1941 roku  w Tokio, reżyser filmów anime, rysownik i twórca komiksów (mangaka), nazywany "Japońskim Disneyem". Każdy kolejny film (po Księżniczce Mononoke), według słów Miyazakiego, jest jego ostatnim. Wyreżyserowane przez niego produkcje Studia Ghibli: 1984: Nausicaä z Doliny Wiatru ( Kaze no ta...

Herbata, kocyk i komputer ^^

Obraz
 Ostatnio trochę czasu spędziłam w łóżku i miałam czas coś pooglądać padło na "Ruchomy zamek Hauru" oraz "Mój sąsiad Totoro". Klasyki, które chyba każdy kojarzy. Obie bajki znalazłam w znośnej jakości, czyli -było widać co jest na ekranie, nie jestem wymagająca pod tym względem. Chcę to oglądam i tyle. Teraz trochę edukacji od cioci Wikipedii: Ruchomy zamek Hauru-   Pochodzący z japońskiego studia Ghibli jest czwartym, po Moim sąsiedzie Totoro , Księżniczce Mononoke i oscarowym Spirited Away: W krainie bogów , filmem Hayao Miyazakiego, który trafił do otwartej dystrybucji w polskich kinach. Film zdobył sporą popularność na świecie, doceniony został również przez krytyków, czego efektem była m.in. nominacja do Oscara w 2006 roku. Osiemnastoletnia Sophie pracuje w sklepie kapeluszniczym, należącym do jej zmarłego ojca. Pewnego dnia, podczas rzadkiej wyprawy 'na miasto' Sophie nieoczekiwanie napotyka przystojnego czarnoksiężnika Hauru. ...

Chyba się zakochałam...

Obraz
Ostatnio w moje ręce trafiła książka autora  George R. R. Martina. Nazwisko to pewnie jest wam znane, tak samo jak książka. Chodzi mi o cykl: Pieśń Lodu i Ognia znany chyba najbardziej jako Gra o Tron. Na podstawie tej książki nagrano serial ale to o tym zaraz... Książkę czyta się bardzo przyjemnie i nie idzie się od niej oderwać <3 Uwielbiam fantasy, dlatego przeczytanie całej zajęło mi niecałe 3 dni, postanowiłam po tym zabrać się za obejrzenie 1 sezonu serialu i... nie wiem... mam strasznie mieszane uczucia czy lepszy jest serial czy książka. Oba są tak samo dobre i oglądanie tej samej historii na ekranie po przeczytaniu książki nie sprawiło, że historia przestała mi się podobać. (tak jak to było u mnie w przypadku Zmierzchu ;;) Są postaci, które pokochacie i które znienawidzicie, jednak do żadnej nie można się przywiązywać (ostrzeżenie od mojej kuzynki i przyjaciółki które mają i serial i książki już za sobą). Książka ma 844 strony co nie jest jakąś sporą ilośc...